W przededniu święta Rosz ha-Szana klasy I-V wybrały się na nadwiślaną promenadę. Zaopatrzeni w wykonane przez siebie małe transparenty z nazwą święta, uczniowie przypomnieli sobie dzięki kartom pracy tematykę świąt jesiennych. Czyniąc zadość tradycji, zgodnie z rytuałem taszlichu, wyrzucili do rzeki okruchy chleba, które symbolizują złe uczynki, przeprosili za owe czyny kolegów i koleżanki, zadęli w szofar, po czym napisali kredą na schodkach swoje życzenia dla Wisły i dla Warszawy na nowy rok 5779.
Śladem ich podążyli uczniowie klas VI-VIII i III gimnazjum, dla których wycieczka nad Wisłę była sposobnością, by wspomnieć twórczość Aleksandra Gierymskiego, który w latach 80. XIX wieku portretował żydowską społeczność Warszawy, a także by rozważyć pojecie grzechu i moralny sens jamim noraim, dziesięciu dni od Rosz ha-Szana do Jom Kipur.